Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych /J 20, 8-9

Pamiętamy poranki Wielkanoce w naszych rodzinnych kościołach oraz barwne i radosne procesje rezurekcyjne. W rozumieniu tego piękna i tajemnicy cofnijmy się myślą prawie dwa tysiące lat wstecz i zatrzymajmy się w Jerozolimie przy grobie Jezusa. Poranne zorze malowały Jerozolimę cudownymi kolorami. Zasmucona Maria Magdalena przyszła do grobu Jezusa, który ku jej przerażeniu okazał się pusty. Zawołała apostołów Piotra i Jana, którzy z niedowierzaniem udali się do grobu. Rzeczywiście grób był pusty. Przywołując na pamięć zapowiedzi proroków i słowa Jezusa o zmartwychwstaniu i konfrontując to z pustym grobem uwierzyli, że Chrystus zmartwychwstał. Uradowali się bardzo. I to była pierwsza radość poranka Wielkanocnego. Można im pozazdrościć tej łaski.

Ale zamiast zazdrościć lepiej dziękować Bogu za tak wiele różnych możliwości doświadczenia obecności Chrystusa w naszym życiu, doświadczenia tajemnicy Jego i naszego zmartwychwstania. Poniższy przykład ukazuje na jakiej drodze możemy otrzymać tę łaskę. Otóż mały chłopiec wraz ze swoim dziadkiem puszczał latawca. Latawiec szybował wysoko na niebie, a gdy nagle nadciągnęła chmura latawiec znikł im z oczu. Po kilku minutach dziadek, przekomarzając się powiedział do wnuka: „Tomku, może złodziej ukradł ci w chmurach latawca”. Chłopiec zaprzeczył, potrząsając głowa. Kilka minut później dziadek ponownie powiedział: „Tomku, może jednak rzeczywiście złodziej ukradł ci w chmurach latawca”. Chłopiec ponownie zaprzeczył, potrząsając głową. „Ale Tomku- powiedział dziadek- jak ty możesz mieć pewność, że na końcu twego sznurka jest nadal uczepiony latawiec?” Chłopiec odpowiedział: „Ponieważ ja czuję to, czego ty nie możesz. Ja czuję jak latawiec szarpie mój sznurek”.

Jeżeli autentycznie zwiążemy się z Chrystusem, to idąc w procesji wielkanocnej poczujemy nadprzyrodzone „szarpnięcie” z nieba. Poczujemy, że zmartwychwstanie Chrystusa jest naszym zmartwychwstaniem i zaczniemy całym sercem i ogromną radością śpiewać rezurekcyjną pieśń: „Otrzyjcie już łzy, płaczący, żale z serca wyzujcie. Wszyscy w Chrystusa wierzący, weselcie się, radujcie. Bo zmartwychwstał samowładnie, jak przepowiedział dokładnie. Alleluja. alleluja, Niechaj zabrzmi: Alleluja!”

Ks. Ryszard Koper

Fot. 1. Jerozolima świtem. 2. Wejście do Grobu Pańskiego w Jerozolimie.

Zmartwychwstał Pan

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *