Na temat podróżowania jest wiele inspirujących wypowiedzi. Oto kilka z nich: „Zwiedzaj świat. To lepsze niż najpiękniejszy sen” (Ray Bradbury); „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj!” (Mark Twain); „Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę (św. Augustyn z Hippony); Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej” (Ryszard Kapuściński); „Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki” (Martyna Wojciechowska); „Podróżujemy nie po to, by uciec przed życiem, ale by życie nam nie uciekło” (anonim).

Można przytoczyć wiele więcej podobnych wypowiedzi, podziwiać ich mądrość, zgadzać się z nimi – lub nie. Ale jeśli tylko na tym kończy się nasze podróżowanie, to jesteśmy podobni do człowieka, który stoi przed cukiernią i podziwia przepyszne ciasta i zachwyca się ich dekoracyjnym kształtem, ale nie wejdzie, aby kupić któreś z nich i poczuć, jak to smakuje.

Wyruszyć w podróż

Aby doświadczyć rzeczywistości, o której mówią zacytowane na wstępie wypowiedzi, trzeba po prostu „opuścić bezpieczną przystań”, wyruszyć w nieznane kraje i zacząć śnić sen, który radosnymi zgłoskami wpisuje się w mądrość naszego życia, w myśl powiedzenia „podróże kształcą”. Takiego wykształcenia nie zdobędziemy nawet na najlepszych uniwersytetach!

Członkowie Nowojorskiego Klubu Podróżnika ( https://nytravelclub.com.pl ) od wielu lat wspólnie realizują swoje podróżnicze i życiowe marzenia. Docieramy do najdalszych zakątków świata. Został nam jeszcze jeden kontynent, a mianowicie Antarktyda. Powoli przymierzamy się i do tej podróży. Obecny rok rozpoczęliśmy balem sylwestrowym w Singapurze. Za kilka dni wyruszamy do Ekwadoru i na wyspy Galapagos. W czasie najbliższych letnich wakacji udamy się do Rosji i Mongolii. Przygotowaliśmy także w czasie tych wakacji podróż po Polsce, w czasie której chcemy pokazać piękno polskiej ziemi także Amerykanom. Rok zakończymy w jednym z najpiękniejszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych na świecie, w Guadalupe. Nawiedzenie sanktuarium będzie zwieńczeniem naszej podróży po niezwykle egzotycznej meksykańskiej ziemi.

Celebrować wspomnienia

Często wracamy myślami do zrealizowanych podróży. Te wspomnienia są jak jasny promyk słońca w szare i dżdżyste dni. Rodzi się także pragnienie, aby wspólnie snuć podróżnicze wspomnienia. I właśnie z tego zrodził się pomysł Balu Nowojorskiego Klubu Podróżnika, który miał miejsce 26 stycznia 2019 r. w Ozone Park, NY. Niesieni na skrzydłach cudownych wspomnień z podróży, przyjaźni, które zawiązywały się na wyjazdach, przy akompaniamencie wspaniałej muzyki w wykonaniu zespołu The Masters, ciesząc się pięknym wystrojem sali, oglądając slajdy z podróży i delektując się pysznymi potrawami przygotowanymi przez woluntariuszy i sponsorów, w miłej atmosferze żeglowaliśmy beztrosko i radośnie, po bezkresnym oceanie naszego życia. W czasie loterii fantowej można było wygrać różne rzeczy potrzebne w podróży. Znany malarz artysta Janusz Skowron ofiarował na rozgrywki dwa obrazy, swój i syna, z morskimi krajobrazami, które zachęcały do podróżowania, oraz książkę o podróżach napisaną wraz z żoną. Można było także wygrać książki podróżnicze ks. Ryszarda. Cieszyło nas, organizatorów, gdy wychodzący mówili, że chcą się już zapisać na następny bal.

Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy na różne sposoby przyczynili się, że ten bal należał do bardzo udanych. Dziękujemy licznym sponsorom, a wśród nich piekarni Syrena i piekarni Piekiełko. Dziękujemy sponsorom medialnym, wśród których był „Biały Orzeł”. Dziękujemy wolontariuszom, którzy pod kierownictwem Małgorzaty Kaleta poświęcili wiele czasu i pracy. Dziękujemy przedewszystkim uczestnikom balu. Do zobaczenie w podobnych okolicznościach za rok, a wcześniej na pikniku Nowojorskiego Klubu Podróżnika.

Artykuł opublikowany 02-10-2019 w gazecie Biały Orzeł:

http://www.ny.bialyorzel24.com/nowy-jork/art,908,balu-nowojorskiego-klubu-podroznika-na-ozone-park.html

 

 

Podróżuj i śnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *