„Serce” sierocińca w Tanzanii, budowanego przez Siostrę Rut przy wsparciu Wspólnoty Dobrego Samarytanina dotarło z Polski do sierocińca.

Jak zapewne pamiętamy przed kilkoma tygodniami Siostra Rut pisała do Wspólnoty: „Otrzymaliśmy od KIRCHE IN NOT obietnicę 15 tys. euro na nasze dzieło, ale pod warunkiem, że sami zbierzemy na ten cel 20 tys. dolarów”. W krótkim czasie zebraliśmy dzięki niesamowicie hojnym ofiarodawcom nie 20, ale 30 tysięcy dolarów.

W takim razie, jak Siostra Rut powiedziała, budujemy nie kaplicę, ale kościół, aby wykorzystać ofiarowane pieniądze zgodnie z wolą ofiarodawców. Serce sierocińca, tabernakulum ofiarowała Małgosia, koordynatorka Wspólnoty Dobrego Samarytanina, mówiąc, że tabernakulum będzie „domkiem” dla Jezusa i centrum życia całego ośrodka.

Nadal zbieramy pieniądze na budowę pozostałych dwóch skrzydeł sierocińca i punktu medycznego. Na ten cel będziemy zbierać w najbliższą niedzielę na imprezie charytatywnej w kościele św. Stanisława BM. Serdecznie zapraszamy na niedzielna imprezę. Program imprezy jest na zamieszczonym plakacie.

ks. Ryszard Koper

Serce jest już na swoim miejscu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *